Rodzinne wakacje

rodzina wyjazd

Jest to ten okres w roku, który pozwala nam na zarówno wypoczynek, jak i odnowienie wzajemnych relacji, które wszak mogą znaleźć się w zastoju ze względu na natłok codziennego życia.

Wielu ludzi wychodzi z założenia, że posiadanie dziecka utrudnia bądź wręcz uniemożliwia im odbycie udanych wakacji, o ile jednak nie mówimy o atrakcjach pokroju wspinaczki wysokogórskiej przy zastosowaniu czekanów oraz haka, to nic bardziej mylnego.

Wakacje z dzieckiem zdecydowanie stawiają przed rodzicami dodatkowe obowiązki oraz mogą same w sobie okazać się bardziej wymagającymi, jednakże nie jest to rzeczą nie do wykonania, a ile wnosi radości do samego wyjazdu.

Zależnie od celu naszej wycieczki, pakowany asortyment będzie się od siebie różnić, jednakże jedną z rzeczy, które należy obowiązkowo brać pod uwagę niezależnie od wybranego miejsca wakacji, to akcesoria, które koniecznie muszą znaleźć się pośród bagaży:

DOKUMENTY

Oprócz paszportu, powinniśmy zabrać ze sobą książeczkę zdrowia bądź inną formę dokumentacji medycznej naszej pociechy, jak i również zaświadczenie dotyczące ubezpieczenia zdrowotnego.

PRZYBORY APTECZNE

Zdecydowanie należy zabrać ze sobą podstawowe leki:

  • te przeciwgorączkowe i przeciwbólowe (dobór zależny od wieku dziecka),
  • maści na stłuczenia, ukąszenia oraz oparzenia,
  • krem do opalania z filtrem,
  • spirytus salicylowy bądź inny środek umożliwiający odkażenie rany, np. octanisept,
  • plastry,
  • pęseta, która umożliwi usunięcie drzazg itp.,
  • termometr,
  • leki na przeziębienie,
  • bandaż oraz opaskę elastyczną,
  • termometr,
  • wapno,
  • środki na zatrucie pokarmowe oraz te na biegunkę.

 

Dodatkowo, w uzależnieniu od wieku naszej pociechy, zabrać należy odpowiednie preparaty:

  • żel na ząbkowanie,
  • preparat do oczyszczania noska dziecka,
  • preparat na kolkę,
  • odpowiedni syrop na kaszel dla dzieci,
  • inne preparaty, które dostosowane są do wieku dziecka.

Większość z nich zapewne wróci w tym samym stanie, w którym wyruszyły, jednakże jak mówi przysłowie – „przezorny zawsze ubezpieczony”, a zdecydowanie lepiej wziąć je ze sobą, by ich nie użyć, niż nie mieć czegoś, co w danej chwili okazałoby się przydatne.

 

Wyjazd z niemowlakiem

Jeżeli zdecydujemy się na wakacje z niemowlęciem, to należy wcześniej odpowiednio się do tego przygotować. Oto rzeczy, które powinny znaleźć się na naszej liście:

  • składany wózek,
  • akcesoria do wózka – pompka do kół, łóżeczko, moskitiera, folia przeciwdeszczowa, osłona przeciwsłoneczna, nosidełko,
  • wysterylizowane uprzednio smoczki oraz butelki,
  • gotowe posiłki dla dziecka,
  • pieluchy wraz z odpowiednimi podkładami do przewijania,
  • pieluchy w wersji do pływania,
  • oliwka,
  • odpowiedni asortyment do mycia pociechy,
  • odpowiednie szelki,
  • ulubione zabawki, które umilą zarówno samą podróż, jak i pobyt na miejscu,
  • zastawka mocowana do łóżka, która pozwoli nam spać bez obawy odnośnie tego, czy malec w nocy nie spadnie ze swojego łóżeczka.

 

Wakacje z dzieckiem w górach

wyprawa w góry z dzieckiem

Choć na pozór mogą nie wydawać się aż tak wymagające, to nawet niższe szczyty potrafią być źródłem potencjalnego problemu. Warto zatem być przygotowanym i wziąć ze sobą:

  • naładowany telefon komórkowy, w który wpisany jest numer do GOPR,
  • mapa oraz przewodnik turystyczny, który pozwoli odkryć dodatkowe atrakcje w okolicy,
  • osobny plecak dla dziecka, które będzie mogło nieść ze sobą swe skarby, a w razie potrzeby wziąć do niego pamiątkę z wycieczki. Warto umieścić w nim lornetkę, kompas oraz lupę – urozmaicą wypad dla naszej pociechy i pozwolą na odpoczęcie od nieustającego natłoku rozmaitych pytań i narzekań,
  • osłony przeciwdeszczowe – zarówno dla wycieczkowiczów, jak i na plecaki,
  • sprawdzone i wygodne buty, które trzymają kostkę,
  • okrycie głowy,
  • okulary z wbudowanym filtrem UV,
  • preparat na owady,
  • prowiant oraz termos z ciepłym napojem,
  • ubrania oraz bieliznę na zmianę,
  • kremy z filtrem przeciwsłonecznym,
  • wilgotne chusteczki oraz inne artykuły higieniczne,
  • worki, które pozwolą na przechowanie odpadów,
  • ciepłe ubrania – góry mają do siebie to, że o ile ich podejście może być ciepłe i nasłonecznione, to godzinna wędrówka zabierze nas w miejsce wietrzne oraz chłodne. Któż zaś chciałby wracać z nich przeziębiony?
  • Latarka,
  • aparat pozwalający na uwiecznienie wszystkich wspaniałych chwil oraz zapierających dech w piersi widoków.

Warto także zaopatrzyć się w koc oraz inne rzeczy, które z pewnością przydadzą się podczas postojów. Jeżeli zaś wyruszamy na szlak z mniejszym dzieckiem, to należy koniecznie wziąć ze sobą odpowiedni wózek oraz nosidełko, jak i również artykuły wymienione powyżej. Nie zapomnijmy także o dokumentach oraz gotówce, gdyż na szlaku zazwyczaj można napotkać schroniska, które pozwalają na posilenie się ciepłym posiłkiem podczas odpoczynku, natomiast niekoniecznie zapewniają możliwość płatności bezgotówkowej.

 

Urlop z dzieckiem nad wodą

rodzina urlop

 

Ciepłe wiosenne oraz letnie dni są tym czasem, który znaczna grupa osób preferuje spędzić nad rozgrzaną słońcem taflą wody. W przypadku decydowania się na wyjazd tego pokroju, należy pamiętać o zabraniu ze sobą odpowiednich artykułów:

  • dmuchany basenik – woda ma do siebie to, że robi się coraz głębsza, natomiast ciągłe obserwowanie naszej pociechy jest nie tylko wymagające, lecz i niejednokrotnie wręcz niemożliwe, gdy dana plaża bądź jezioro są przepełnione ludźmi. Basenik pozwala natomiast mieć dziecko cały czas na oku bez troski o to, czy aby ciekawość nie popchnie go zbyt daleko do wody. O ile większość akwenów wodnych posiada nadzór w postaci ratownika, to jest on tylko człowiekiem i nie zawsze zdąży w porę dostrzec małe dziecko,
  • dmuchane koło oraz rękawki,
  • zabawki pozwalające na tworzenie wspaniałych budowli z piasku,
  • zapasowe ręczniki,
  • namiot plażowy wraz z parasolami, by uchronić się zarówno od słońca, jak i podmuchów wiatru.

Górskie szlaki, nasłonecznione plaże, agroturystyka czy może wyjazd w jeszcze innej postaci – wszystko to definitywnie może okazać się niesamowicie interesujące, lecz prócz atrakcji, należy pamiętać również o odpowiednim przygotowaniu do każdego z tych wyjazdów.

Rodzinne wakacje definitywnie dostarczą pozytywnych wrażeń oraz niesamowitych wspomnień. Warto zatem uprzednio szczegółowo je zaplanować, by nie napotkała nas żadna przykra niespodzianka, na której konsekwencje nie bylibyśmy gotowymi.

Pozostaje nam zatem życzyć Państwu tego, by wszelkie wyjazdy były przepełnione nie tylko odpowiednią pogodą, lecz również uśmiechem satysfakcji i wyłącznie przyjemnymi niespodziankami.

 

 

Continue Reading

Czy szczepić swoje dzieci?

Żyjemy w czasach, w których społeczeństwo posiada rosnącą tendencję do kwestionowania niemal wszystkiego – z jednej strony jest to dobre, bowiem nie sposób przecież brać widzianych rzeczy wyłącznie na wiarę. Gorzej, gdy proces ten jednak polega nie na rzetelnym zbieraniu informacji, a opieraniu się wyłącznie na przeczytanych w sieci bądź brukowcach opiniach.

Poł biedy, gdy osoba taka zaszkodzi samej sobie. W tym wpisie poruszony zostanie natomiast kwestia, w której ma to wpływ bezpośrednio na tych, którzy nie są w stanie decydować o sobie sami – o dzieciach.

Termin „szczepionki” nie kojarzy się już w dzisiejszym dniu z ukłuciem igły oraz nieco gorszym samopoczuciem w następnych dniach, a debacie, która jest z nim powiązana.

 

Szczepienie – mit autyzmu

Kontrowersje dotyczące szczepień rozpoczęły się na przełomie XX i XXI wieku, gdy dr Andrew Wakefield został opublikowany na łamach pisma „The Lancet”.  To właśnie jego badania stanowią fundament dla grup antyszczepionkowców, którzy postulują zniesienie obowiązku szczepienia, a najlepiej całkowite zakazanie go.

Opieranie się na badaniach naukowych wydaje się bowiem dobrą podwaliną, czyż nie?

Otóż jeżeli przyjrzymy się karierze pana Wakefielda, to okaże się zupełnie inaczej – okazało się bowiem, że badania te zostały sfałszowane, natomiast człowiek ten pozbawiony prawa do wykonywania zawodu ze względu na złamanie etyki zawodowej.

Wykazano bowiem, że:

– Podczas badania nie było grupy, którą można by uznać za kontrolną,

– same badania nie bazowały na danych statystycznych,

– opierały się one na wspomnieniach (sic!) badanych osób,

– wnioski nie zostały statystycznie zweryfikowane.

Pomimo udowodnienia dopuszczonego się fałszerstwa, to w dalszym ciągu „praca” tego człowieka odnosi skutek w postaci podważania ufności względem szczepień. Okrzyki zaślepionych ludzi, którzy na siłę szukają sensacji i mitycznego, czekającego na ich upadek wroga, stanowią z kolei jedynie swoistą oliwę do ognia.

Same badania zostały natomiast wielokrotnie powtórzone poprzez naukowców na całym świecie (w samych krajach skandynawskich przebadano pod tym kątem w 2002 roku ponad milion dzieci!), spośród których żadnemu nie udało się odnaleźć dowodu na potwierdzenie teorii, jakoby szczepionki miały jakiekolwiek powiązania z autyzmem.

Do czasu umieszczenia tego wpisu, przebadanych zostało natomiast około 15 milionów dzieci, a u żadnego z nich nie udało się znaleźć omawianego związku szczepienie-autyzm.

Wniosek zatem nasuwa się sam, lecz o dziwo nie jest nim globalny spisek firm farmaceutycznych, które po cichu zacierają z radości ręce na myśl o większej ilości chorych dzieci.

 

Szczepionki – jaka jest prawda?

Dezinformacja niestety nie zakończyła się na Wakefieldzie, a przykładów nie należy szukać daleko. Prof. Majewska apeluje o zmiany w systemie szczepień, opierając się na wzrośnie wskaźnika umieralności niemowląt w Polsce, który miałby być spowodowany stosowaniem szczepionki HIB, która podawana jest dzieciom w ich drugim miesiącu życia.

Brzmi strasznie i potrafi przyprawić o ciarki na plecach, prawda? Tym bardziej, gdy w ten sposób apeluje do nas osoba posiadająca tytuł naukowy. Zrozumiałym jest zatem, że ludzie w obawie o swe dzieci mają podejście sceptyczne. Dziwi jednak z kolei to, że tak wielu z nich nie decyduje się na weryfikację informacji tego pokroju.

Jak bowiem słusznie zauważa dr Piasecki, wskaźnik przedstawiony przez GUS wykazuje, że umieralność ta wynosiła w kolejnych latach:

1990 – 19,3 %
2000 – 8,1 %
2005 – 6,4 %
2010 – 5, 0 %
2011 – 4,7 %

Mowa zatem o spadku umieralności noworodków, pomimo faktu, że wiek kobiet w chwili rodzenia dziecka wzrastał.

 

Co oznacza popularyzacja tej idei?

Krajem, w którym ruch antyszczepionkowy osiągnął największą popularność, są zdecydowanie Stany Zjednoczone. Zapewne całkowitym przypadkiem jest to również państwo, w którym coraz więcej zwolenników magicznych kryształów, natomiast wtórny analfabetyzm osiągnął szokujący poziom.

Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych od 2007 roku miało miejsce niemal 10 000 zgonów spowodowanych chorobami, którym można było zapobiec oraz ponad 150 000 zachorowań, za które również odpowiedzialnym był brak odpowiedniego szczepienia.

Szczegółowe informacje można znaleźć pod adresem:

Choroby       Zgony

O ile każdy z nas jest człowiekiem wolnym i powinien posiadać możliwość podejmowania własnych wyborów, to ich konsekwencją nie może być zagrażanie zdrowia innych osób, a zwłaszcza tych najmłodszych, którzy nie są w stanie sami o sobie decydować i bezgranicznie ufają swym rodzicom, którzy powinni przyczyniać się do ich rozwoju i zdrowia.

 

Odporność populacyjna

 

Wielu Polaków oburza się nie ze względu na istnienie szczepionek, lecz na obowiązek ich stosowania. O ile nie można pozwolić, by „wielki brat” zaglądał nam do domu zza żaluzji, to musimy przyjąć, że państwo, będąc suwerenem, pewne rzeczy narzuca i będzie narzucać, a jedną z nich jest właśnie szczepienie, które wprowadzone przecież zostało w trosce o zdrowie obywateli.

Szczepienie stanowi bowiem coś więcej, niż tylko sprawę osobistą – im mniej szczepienia w danej populacji, tym mniejsza odporność populacyjna. Wraz z wzrostem ilości osób nieszczepionych, zwiększa się prawdopodobieństwo zachorowań u wszystkich tych, którzy nie mogą zostać poddani szczepieniu ze względów zdrowotnych, jak i również tych przypadków, w których szczepienie nie okazało się skutecznym.

Należy zatem mówić o zależności, która udowodniona została w testach dotyczących otenuowanej szczepionki przeciw grypie: wraz z wzrostem szczepień dzieci, obniżyła się śmiertelność na tę chorobę u osób starszych.

 

Co z tego wynika?

Nikt z nas nie jest chodzącą encyklopedią, która posiadałaby wszelkie informacje na każdy temat. O ile warto zastanowić się nad różnymi donosami, niezależnie od tego, jak absurdalne by się nie wydawały, to nie można przyjmować ich do wiadomości na zasadzie „bo tak powiedziano”. Jeżeli chcemy się rozwijać i poznawać rzeczywistą sytuację, to warto byłoby zatem zapoznać się z opiniami specjalistów z danej dziedziny (w tym przypadku rozmaitego grona lekarzy), a nie grupy fanatyków, którzy wykrzykują populistyczne hasła, za którymi nie stoi jakakolwiek argumentacja.

Continue Reading

Rodzina się liczy – sprawdź dlaczego?

Rodzina - zdjęcie

Jesteśmy młodymi ludźmi, którzy kończą studia, podejmują swoje pierwsze prace, zakładają rodziny i mierzą się z decyzjami o jej kształcie. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne są wzorce prezentowane nam na każdym kroku w przekazach medialnych.

Sympozjum na temat wizerunku rodziny w mediach ma być kontynuacją dyskusji o roli i wartości rodziny we współczesnym świecie. Obserwując nasilający się proces liberalizacji podejścia do rodziny, więzi międzyludzkich oraz sposobów wychowywania dzieci, w tym roku postanowiliśmy pochylić się nad kwestią wizerunku rodziny w mediach.  Dostrzegliśmy, że od pewnego czasu rodzina ukazywana jest w mediach w krzywym zwierciadle. W pewnym stopniu podprogowo prezentuje się tradycyjną rodzinę, jako pewien anachronizm. Ponadto w przekazach medialnych marginalizowane są treści dotyczące rodzin wielodzietnych bądź są one pokazywane wyłącznie w kontekście trudności, jakie napotykają.

Dlatego zaprosiliśmy do dyskusji przedstawicieli świata nauki, mediów oraz organizacji pozarządowych, którzy, na co dzień zajmują się tą problematyką, by móc spojrzeć na to zagadnienie z różnych perspektyw. Serdecznie zapraszamy!

Continue Reading